Image

mid_23327

h,hik;’uyui

Advertisements

ROZWINIĘCIE – Likwidacja Polski


Likwidacja Zakładów ,hut i kopalń, likwidacja stoczni, likwidacja Przemysłu lekkiego, Ciężki dawno zlikwidowany ,Likwidacja PKP w ubiegłym roku nieudana – przyśpieszyła ,Likwidacja Całej Elity Państwa ,Lotnictwa ,Wojska Polskiego jego Dowództwa ,Generalicji….Likwidacja służby Zdrowia ,Emerytur i Rent Teraz likwidacja szkolnictwa.
– Katastrofa lotnicza w Mirosławcu – katastrofa lotnicza wojskowego samolotu CASA C-295 M numer 019, która wydarzyła się 23 stycznia 2008, o godzinie 19:07, podczas podchodzenia do lądowania na lotnisku wojskowym 12. Bazy Lotniczej w Mirosławcu. Zginęło 20 osób dowództwa sil lotniczych RP.
– – Prof. Stefan Grocholewski – ekspert od odczytywania nośników cyfrowych, wykrył manipulacje w nagraniach cz. skrzynek z CASY. “Zmarł” 31.03.2010r.
– Pod koniec ubiegłego roku (grudzień 23.2009) czyli po ustaleniu wizyt w Smoleńsku przez Tuska i Putina też zdarzyła się dziwna historia. Grzegorz Michniewicz, dyrektor generalny Kancelarii Premiera Tuska zmarł nagle 23.12.2009 r. – powiesił się na kablu od odkurzacza.
– – S M O L E N S K – 10.04.2012 ginie Prezydent Polski Lech Kaczyński i 95 osób towarzyszących.
Komorowski miał podobno powiedzieć do Sikorskiego: “Lecha nie ma, ale został nam jeszcze ten drugi”. Na co Sikorski: “Nie martw się, Bronek, mamy jeszcze jedną tutkę”.
– Mieczysław C., “zginął w wypadku samochodowym” dokładnie 18.04.2010 r, miał być następcą
Adama Pilcha, który zginął w Smoleńsku. Podobno otrzymał telefon ze Smoleńska od A. Pilcha.
– Krzysztof K.- operator Faktów, pracował z W. Baterem (tym, który pierwszego dnia podał poprawną godzinę katastrofy Tu-154, co media odkryły po 10 dniach). Zmarł w Moskwie na sepsę 2 czerwca 2010r.Śmierć całkiem przemilczana.
– Prof. Marek Dulinicz- szef grupy archeologicznej – zginął 6 czerwca 2010 w wypadku samochodowym w trakcie oczekiwania na wyjazd do Smoleńska.
– Dariusz Ratajczak – dr historii, autor tematów niebezpiecznych, zbioru esejów historyczno-politycznych skazany za kłamstwo oświęcimskie. 11 czerwca 2010 znaleziono jego zwłoki w zaparkowanym samochodzie pod Centrum Handlowym Karolinka w Opolu, w którym mogły przeleżeć wg śledczych kilka dni, sekcja zwłok wykazała, że zmarł w wyniku zatrucia alkoholem.
– Eugeniusz Wróbel – wykładowca na Politechnice Śląskiej, specjalista od komputerowych systemów sterowania samolotem, poddawał w wątpliwość, że wrak na Siewiernym to TU-154 o nr 101.
Pocięty piłą mechaniczną 16.10.2010 r przez swego syna, który zdołał zabić i pociąć swego ojca, usunąć ślady krwi, zawieźć pocięte zwłoki do jeziora, wrócić i zapomnieć wszystko.
Złego stanu swego “chorego psychicznie” syna przez ponad 20 lat nie zauważyła matka, która jest psychiatrą.
– Dr Ryszard Kuciński – prawnik A. Leppera – “zmarł” w maju 2011 r.
– Wiesław Podgórski – był doradcą A. Leppera, gdy ten by ministrem rolnictwa, znaleziony martwy w biurze Samoobrony pod koniec czerwca 2011r. Jako przyczynę śmierci podano samobójstwo.
– Róża Żarska – adwokatka Leppera – “zmarła w lipcu 2011 r. w Moskwie.
– Andrzej Lepper – szef Samoobrony, poseł, wicemarszałek, wicepremier i minister rolnictwa w rządzie Marcinkiewicza i J. Kaczyńskiego. Znaleziony martwy w biurze Samoobrony 5 sierpnia 2011r.
Od 1-go dnia, zanim zrobiono sekcję zwłok przyjęto wersję samobójstwa przez powieszenie bez udziału osób trzecich
Co zabrano Polakom dotychczas !!!!!!!.
-Zabranie Polakom jako jedyny rząd w Europie – Karty Praw Podstawowych /osłona na czas bezrobocia/
-Zmniejszenie zasiłku pogrzebowego o 50%.
– Zmniejszenie becikowego o 50%
– 3 krotny wzrost podatku od “ użytków wieczystych “
– Likwidacja prawie wszystkich ulg podatkowych
– 02.03.2012 – Sejm odrzucił w piątek obywatelski projekt ustawy zakładający wprowadzenie 49-proc. zniżki na bilety jednorazowe dla uczniów i studentów w autobusach i pociągach oraz rozszerzenie ulgi na przejazdy pociągami ekspresowymi – to wszystko oczywiście dla dobra uczniów i studentów !!!!
– W globalnych statystykach dzietności Polska zajmie w tym roku 13 miejsce od końca, z zaledwie 1,3 dziecka na kobietę. Spadniemy z 207 na 209 miejsce wśród 222 krajów świata. Gazeta powołuje się na renomowane wydawnictwo Factbook.
– 2 miliony Polaków w “ pętli zadłużenia “ na 30 mld złotych. 14 mld złotych długu na kartach kredytowych.
– Zadłużenie samorządów – 12 mld złotych.
– Zadłużenie przedsiębiorstw – 240 mld złotych.
– Długi polskich banków komercjonalizowanych – 60 mld euro = ponad 240 mld złotych,
– Zagrożone kredyty gospodarstw domowych – 36 mld.
– Polska tonie w długach; wszyscy, od noworodków do emerytów, jesteśmy zadłużeni po 21,5 tys. zł na głowę.

Czemu jedzenie sprawia, że chorujemy

Czemu jedzenie sprawia, że chorujemy – Robyn O’Brien – napisy PL [TED Talks]

Co takiego jest w dzisiejszym jedzeniu, a czego nie było w przeszłości, że organizm traktuje je jako coś z czym trzeba walczyć? Czy roślina uznana przez Ministerstwo Środowiska jako pestycyd, wytwarzająca swój własny pestycyd może mieć korzystny wpływ na nasze zdrowie?

Kurkuma – jak odróżnić dobrą od złej

Garść cennych informacji o tym w jaki sposób używać kurkumę aby była skutecznym lekarstwem oraz jak ustrzec się od podróbek i produktów zanieczyszczonych.

Chyba każdy już słyszał o leczniczych właściwościach kurkumy, przyprawy która od tysięcy lat jest używana jako lek w krajach dalekiego wschodu.

Obecnie kurkuma i jej właściwości lecznicze są najczęstszym przedmiotem badań naukowych w instytutach na całym świecie wśród naturalnych produktów pochodzenia roślinnego.

National Center for Biotechnology Information na swoich stronach przedstawia ponad Nie masz uprawnień Zarejestruj lub Zaloguj, które pojawiły się w ostatnich latach na podstawie badań in vitro, na zwierzętach i ludziach, gdzie udowodniono jej silne właściwości farmakologiczne m.in. :
– przeciwzapalne
– przeciwwirusowe
– antybakteryjne
– przeciwnowotworowe
– antyoksydacyjne
– antyseptyczne
– radioochronne
– kardioochronne

Kurkumina (związek chemiczny występujący w kurkumie) została uznana jako silny naturalny  środek przeciwnowotworowy m.in. przez największy na świecie Instytut ds. Nowotworów Nie masz uprawnień Zarejestruj lub Zaloguj, który wydał od czasów Nixona ponad 90 miliardów dolarów na badania i leczenie nowotworów, a dane tej instytucji uchodzą za najbardziej wiarygodne na świecie.

Jednakże, aby leczenie kurkumą przynosiło skutki muszą być spełnione dwa warunki:
1. Jakość kurkumy
2. Sposób używania

Dobra jakość to przede wszystkim produkt niepodrobiony, bez żadnych domieszek i obcych substancji, pochodzący z upraw bez użycia środków chemicznych.

Problem jest w tym, że kupujemy kurkumę najczęściej nie od producentów a od dystrybutorów, którzy często, aby zyskać na objętości dodają obce substancje na przykład mąkę. Można to sprawdzić ale już po zakupie. Rozpuszczamy kurkumę w szklance wody, jeśli na dnie widzimy osad, to znaczy kupiliśmy oszukany produkt.
Kolejną ważną sprawą jest  jakość samej kurkumy (zawartość kurkuminy) i to aby była wolna od zanieczyszczeń. Samo oznaczenie na opakowaniu, że produkt jest organiczny nie wystarczy. Certyfikat Organic Label zdewaluował się w ciągu ostatnich kilku lat, ponieważ jest już prawie 300 chemikaliów rolniczych, których „dopuszczalne” poziomy kwalifikują je jako produkt organiczny.

Aby zminimalizować ryzyko należy zwrócić uwagę na kraj pochodzenia. Na pewno nie należy do celów leczniczych kupować kurkumy z Chin, nawet jeśli  ma certyfikat Bio, ponieważ większość ziemi uprawnej w Chinach jest zanieczyszczona metalami ciężkimi.

Wg mnie najlepszym wyborem jest Sri Lanka ponieważ

a) ma optymalny klimat, niewyjałowioną glebę która nie potrzebuje nawozów sztucznych

b) rolnictwo jeszcze nie zostało zindustrializowane, ciągle jeszcze pozostaje tradycyjne. Nie tak dawno skończyła się trwająca 25 lat wojna domowa z Tamilskimi Tygrysami, dlatego z jednej strony nie było środków na rozwój, z drugiej strony nie był to bezpieczny kraj dla inwestycji przez zagraniczne korporacje, nie tylko ze względu na częste ataki terrorystyczne ale także niestabilna sytuacje polityczna.

Jak już zdobędziemy odpowiednia kurkumę, trzeba wiedzieć jak używać aby przyniosła pożądane rezultaty:

University of Maryland Medical Center podaje Nie masz uprawnień  w przypadku m.in. raka, chorób kardiologicznych, chorób układu pokarmowego, stanów zapalnych:

Korzeń: 1,5 – 3 g na dobę
Suszony, sproszkowany korzeń: 1 – 3 g na dobę
Kapsułki zawierające proszek (kurkumina): 400 – 600 mg, 3 razy dziennie
Płynny ekstrakt (1: 1) 30 – 90 kropli dziennie
Nalewka (1: 2): 15 – 30 kropli, 4 razy dziennie

Z kolei  Centrum Medyczne Uniwersytetu Kalifornijskiego (badania nad chorobą Alzhaimera) dla lepszej absorpcji  przez organizm Nie masz uprawnień  rozpuszczoną w płynie o podwyższonym PH np. soku z wiśni.

Natomiast na stronach National Cancer Institute, można przeczytać, że kurkuma jest lepiej absorbowana z tłuszczem, np. z oliwą z oliwek i czarnym pieprzem (bioperyna). Ale nie ma co do tego jednoznacznych odpowiedzi wśród naukowców –

Jeśli, wśród naukowców nie ma jednoznacznego stanowiska kiedy najlepiej jest absorbowana kurkuma, właściwe jest stosować tak zaleca medycyna ajurwedyjska. Np. na Sri Lance lekarze leczniczo zalecają przyjmować z tłuszczem np. pełne mleko lub olej kokosowy. Z drugiej strony, kurkuma jest obecna w codziennym lankijskim menu, wchodzi w skład ostrej mieszanki curry więc jest spożywana także w obecności pieprzu.

Istnieje wiele przepisów na przyrządzanie mikstur leczniczych z udziałem kurkumy– jednym z nich jest Nie masz uprawnień Zarejestruj lub Zaloguj – tradycyjny ajurwedyjski napój rozgrzewający, który podnosi odporność, zwalcza infekcje, usuwa śluz, smaruje stawy, ułatwia zasypianie i jest skuteczny przy leczeniu depresji.

Źródło:

Zobacz na:
Jak zwiększyć przyswajalność kurkuminy o 2 tysiące procent?

Eurowehrmacht?

Dobrze się dzieje w Unii Europejskiej, najważniejsze państwo unijne – Niemcy oraz szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker mówią głośno o potrzebie powołania europejskich sił zbrojnych, tj. sił zbrojnych finansowanych przez Unię Europejską i będących pod kontrolą polityczną Parlamentu Europejskiego.

To wspaniały pomysł, w istocie doskonały, nie posiadający wad – poza jednym problemem, który trzeba rozwiązać, chodzi mianowicie o stosunek wojsk europejskich do wojsk narodowych, zwłaszcza krajów będących w NATO, albowiem zapatrywania na politykę bezpieczeństwa są różne.

Jeżeli uda się rozwiązać ten problem, to czeka nas wspaniała i świetlana przyszłość, a zawód żołnierza będzie jednym z najbardziej popłatnych, albowiem będzie dostosowany do średniej zarobków urzędników europejskich. To mogą być prawdziwe żniwa.

Wojsko unijne, które na roboczo można nazwać „Eurowehrmachtem” powinno być oparte na komponencie narodowym, ale z pewnością działałoby lepiej, gdyby było ponadnarodowe, tak jak praktycznie wszystkie instytucje wspólnotowe. Jednakże czy możemy sobie wyobrazić europejską armię najemników, opłacanych przez Brukselę i de facto kierowanych do działania za pomocą decyzji Komisji Europejskiej, w ramach mandatu Parlamentu Europejskiego?

Nic chyba bardziej nie budowałoby wspólnej unijnej tożsamości, niż służba w takich strukturach. Jednakże w jakim języku byłaby komenda? Na jakim regulaminie byłaby oparta musztra? W tym zakresie armie Europejskie bez względu na unitaryzację standardów natowskich są niesłychanie konserwatywne. Nie ma przecież nawet zgodności stopni wojskowych pomiędzy poszczególnymi krajami! Każdy opiera się na swojej tradycji wojskowej w sposób możliwe najwierniejszy. Jak by to miało wyglądać w przypadku armii unijnej – stanowiącej umundurowany rodzaj administracji, trudno ocenić.

Oczywiście są gotowe pewne koncepcje, można do nich sięgnąć, ale to wymaga od państw narodowych de facto rezygnacji z części suwerenności, aczkolwiek jest oczywistym, że nie może być mowy o rezygnacji z armii narodowych. Model docelowy powinien zakładać istnienie sił europejskich, które będą wykraczały poza zadania sił narodowych. W to wchodzi unifikacja sprzętu, dowodzenia, komendy, praktycznie wszystkiego.

Nie ma problemu językowego, dowodzi tego przykład wielowiekowej już tradycji francuskiej Legii Cudzoziemskiej, która to formacja z powodzeniem przyjmuje rekrutów z dowolnej części świata, czyniąc z wielonarodowości prawdziwy atut. Patrząc historycznie, armia Austro-Węgierska była najbardziej różnorodną zbieraniną wielonarodowego elementu, który jak wiemy z historii w wielu częściach składał się z elementu podejrzanego dla samego dowództwa, ale był wykorzystywany jako składowe armii Imperium Habsburgów.

Polacy mają duże doświadczenie w zakresie służby w tych dwóch formacjach z obydwu modeli można wyciągnąć cały szereg różnych wzorców, które mogą mieć znaczenie dla sukcesu przyszłych wojsk europejskich.

O ile jednak kwestie zaciągu można potraktować wtórnie, to bezwzględnie fundamentalnym problemem jest finansowanie takiego przedsięwzięcia przez Wspólnotę, na odpowiednim poziomie. Jeżeli zostałby przyjęty model istotnych sił wsparcia, dla armii narodowych tj. rozpoczęcie formowania jednostek od najbardziej drogich elementów wspólnych – to miałoby dodatkowy walor, realnie wzmacniający zdolności uderzeniowe i obronne armii narodowych państw europejskich, możliwych do skutecznego użycia bez zgody i udziału strony amerykańskiej, której kontrowersyjne zachowanie się w sprawie ostatnio otaczających Unię Europejską konfliktów stawia pod znakiem zapytania wiarygodność Ameryki, za którą wiele państw NATO przelewało krew w Iraku i Afganistanie.

W tym kontekście należy zacząć postulować rozpoczęcie formowania jednostek od wojsk kosmicznych, w postaci zdobycia przewagi w kosmosie poprzez możliwość niszczenia obiektów kosmicznych przeciwników oraz gromadzenia informacji i zabezpieczenia komunikacji. To jest najdroższe, wręcz niemożliwe dla pojedynczych krajów do zabezpieczenia, ale w oparciu o potencjał finansowy Komisji Europejskiej nie powinno być z tym żadnych problemów. Za kilkadziesiąt miliardów Euro, można skonstruować potrzebną infrastrukturę orbitalną i ziemską, zapewniając w oparciu o istniejące instytucje cywilne i badawcze – znaczny potencjał wywiadowczy i komunikacyjny, a ze zderzeniem się ciałem fizycznym z innym na orbicie – nie ma żadnego problemu.

Drugą kwestią powinien być wysokiej klasy wywiad wojskowy, służący do gromadzenia informacji wojskowej GLOBALNIE! To byłoby wspaniałe wykorzystanie możliwości jakie daje własne wejście w kosmos oraz przeniesienie skali odniesienia europejskiego punktu widzenia, na gromadzenie informacji dotyczących całego świata. W skład tych zadań powinny wchodzić wojska informatyczne, przystosowane do walki w cyberświecie.

Trzecim elementem już stosunkowo konwencjonalnym powinno być silne wspólnotowe lotnictwo, składające się przede wszystkim z tego co można połączyć lub po prostu zakupić i zapewnić nową jakość jak lotnictwo morskie – siły rozpoznania i walki radioelektronicznej. Wspólne komponenty transportowe oparte na istniejących rozwiązaniach europejskich – duża ilość samolotów transportowych i śmigłowców dużej ładowności i wysokiej uniwersalności. Chodzi o budowę zaawansowanej logistyki wojskowej w oparciu o wszystko, co zapewnia uniwersalny transport lotniczy, a potem rozwijanie tego na kolejne gałęzie transportu – integrując i rozwijając rozwiązania doskonale rozwiniętej logistyki cywilnej.

Jeżeli udałoby się uzyskać chociaż tyle, to byłby wielki sukces. W kolejnych etapach można myśleć o lotnictwie uderzeniowym, lotniskowcach, łodziach podwodnych, okrętach desantowych, wojskach pancernych itd. Na sam początek jednak najważniejsze są te komponenty, które uczynią Europę samodzielnym graczem w skali globalnej – wojska kosmiczne, wywiad w pełnej skali, wojska cybernetyczne, zaawansowana logistyka. Można także pomyśleć o wojskach specjalnych, których kształtowanie jest stosunkowo długie, a z pewnością byłyby znamienitym zaczątkiem czegoś większego w przyszłości. Biorąc pod uwagę skalę możliwego finansowania, można mówić o kilkunastu tysiącach żołnierzy, którzy wyewoluowaliby z sił narodowych do ponadnarodowej struktury wspólnotowej.

Wątkami pobocznymi myślenia o wspólnej polityce obrony Unii Europejskiej muszą już na samym początku stać się sprawy szeroko rozumianej Obrony Cywilnej, która powinna mieć takie same standardy we wszystkich państwach unijnych. Byłoby to bardzo istotne wzmocnienie narodowych służb ratunkowych, pokazujące prawdziwy wymiar europejskiej odporności na kryzysy. Nic bowiem nie jest bardziej w stanie pomóc nam w razie zagrożeń ze strony klęsk naturalnych lub wojny niż dobrze przygotowana i rozbudowana Obrona Cywilna, nakierowana na obywateli oraz zabezpieczenie elementów infrastruktury krytycznej. Na to nie można żałować pieniędzy, a niestety żałują ich państwa członkowskie, w niektórych w ogóle nie istnieje jako faktyczny komponent struktur bezpieczeństwa i służb ratowniczych.

W ten oto sposób można sobie wyobrażać „Eurowehrmacht”, jeżeli rzeczywiście ma być to coś skutecznego, potrzebnego i coś więcej niż zwykłe rozwinięcie sił narodowych, to właśnie w taki sposób należy podejść do zagadnienia. Najważniejsza jest budowa tych komponentów, które są najbardziej kosztowne i mają realny wymiar ponadnarodowy, czyniący Unię Europejską samodzielnym graczem w globalnej rozgrywce militarnej.

Na marginesie warto zwrócić uwagę, że takie podejście do zagadnienia stworzyłoby zupełnie nową formułę podejścia do obrony zbiorowej w regionie. O ile przyjęcie do NATO państw z poza Sojuszu jest dzisiaj bardzo trudne i może oznaczać ryzyko nawet wojny jądrowej, to w przypadku sił europejskich – możliwe jest wykorzystanie we wspólnej architekturze obrony także Szwecji, Finlandii, czy też krajów stowarzyszonych i aspirujących jak np. Gruzja, czy… Ukraina, czy nawet poszukiwanie nowej formuły bezpieczeństwa wspólnie z Federacją Rosyjską.

Krakauer
http://obserwatorpolityczny.pl

Będą ćwiczenia USA i NATO na zachodniej Ukrainie

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Beda-cwiczenia-USA-i-NATO-na-zachodniej-Ukrainie,wid,16856796,wiadomosc.html

Wojska amerykańskie i ich sojusznicy z NATO wezmą udział w manewrach na zachodzie Ukrainy w dniach 13-26 września. Jak informuje Reuters, ćwiczenia pod nazwą “Szybki trójząb” to pierwsze takie przedsięwzięcie od czasu rozpoczęcia przez Rosję ataku na Ukrainę.

Rzecznik sił amerykańskich w Europie generał Gregory Hicks powiedział, że manewry, które odbędą się w Jaworowie przy granicy z Polską, to dowód wsparcia udzielanego przez państwa NATO krajom, które nie są członkami Sojuszu. W ćwiczeniach ma wziąć udział około 200 amerykańskich żołnierzy, a także 1100 z Ukrainy, Polski oraz Azerbejdżanu, Wielkiej Brytanii, Kanady, Niemiec, Gruzji, Łotwy, Litwy, Mołdawii, Norwegii, Rumunii i Hiszpanii.

Tymczasem ukraiński rząd zatwierdził program współpracy z NATO na ten rok. Był on zmieniany od wiosny w związku z upadkiem reżimu Wiktora Janukowycza i zmianą sytuacji geopolitycznej, w jakiej znalazła się Ukraina. Komunikat służby prasowej rządu mówi o opracowaniu nowych dodatkowych mechanizmów mających na celu zacieśnienie kontaktów Sojuszu z Kijowem. “Oczekuje się, że Ukraina będzie jedynym krajem-partnerem, z którym na rozpoczynającym się jutro szczycie NATO zostanie zorganizowane spotkanie na najwyższym szczeblu w formacie 28+1” – czytamy w komunikacie. Władzom zależy, aby Ukraina, jak najszybciej otrzymała status sojusznika NATO.